[janosik-devel] Re: pytanie do pythonowcow
Marek Pętlicki
marpet at linuxpl.org
Fri Aug 22 15:47:00 CEST 2003
W liście z pią, 21-12-2001, godz. 00:28, Rafal Szczesniak pisze:
> On 21 Dec 2001, Marek [iso-8859-13] Pćtlicki wrote:
>
> > W liście z pią, 21-12-2001, godz. 00:01, Rafal Szczesniak pisze:
> > >
> > > Czy latwo byloby napisac kod ktory na podstawie pliku tekstowego
> > > precyzujacego format dokumentu, jego pol, etc. _tworzylby od zera_
> > > plik tekstowy zawierajacy kod zrodlowy (w Pythonie) klasy ktora
> > > opisuje ten dokument ?
> >
> > żaden problem, ale jakoś nie widzę sensu.
> >
> > Dlaczego nie zdefiniować generalizacji obiektów dokumentu i na podstawie
> > pliku tekstowego nie budować hierarchii obiektów _w locie_ (podobnie jak
> > robią parsery XML-u na przykład)?
>
> Definately musze poczytac o XML-u ... :)
> Po prostu za malo wiem, co to potrafi. Jak dotad, dla mnie wygladal on
> jak tekstowy format w ktorym mozna gromadzic dane. Zadnego kodu. Nic.
> Tylko dane z ktorych pozniej mozna sobie drzewko zrobic.
bo tak jest :-)
ale to nie znaczy, że w tej prostocie nie tkwi spora siła :-)
> > Czy chodzi o jednorazowe stworzenie interfejsu na podstawie szablonu dla
> > oszczędzenia czasu parsowania drzewa obiektów za każdym razem? Nie
> > sądzę, żeby to był _aż taki_ problem, a dodatkowo dodaje kilka czynności
> > za każdą zmianą w pliku 'definicji'...
>
> Wlasnie o to mi chodzilo. Po kazdej zmianie przepisow, albo powstaniu
> nowych, mozna bardzo szybko wykonac zmiany w "naszej" definicji, a
> potem zrobic update i kod klasy aktualnego dokumentu gotowy.
>
> Widze jednak, ze mozna to uproscic i cala definicje postaci dokumentu
> upchnac w XML ktory sie zatroszczy o postac pol i jest bardziej
> modyfikowalny. Tylko jak to pozniej reprezentowac w kodzie ?
jak pisał Cyba można wręcz wpisywać fragmenty kodu Pythona w struktury
XML-u, ale wolałbym jednak, aby było to nieco bardziej eleganckie :-)
Dodatkowo można przecież generować GUI na podstawie definicji dokumentu
(choć padają głosy o tymczasowym olaniu tej fazy projektu, jednak aby
miał on _rzeczywistą_ funkcjonalność bez GUI nie obejdzie się :).
Tutaj aż prosi się analogia z gnomowym libglade pozwalającym na
wykorzystanie definicji GUI w XML-u, która służy bibliotece do tworzenia
GUI programu _w locie_.
Nie jest to złoty środek, ale w przypadku dobrze zdefiniowanej definicji
dokumentów taki koncept ma pełne szanse na sukces w naszym przypadku :-)
pozdrawiam
--
Marek Pętlicki <marpet at linuxpl.org>
Linux User ID=162988
--
Aby sie wypisac z listy, wyslij maila o treści 'unsubscribe janosik-devel'
na adres listar at 7thGuard.net
More information about the janosik-devel
mailing list