[Alrauna-devel] Głos społeczności cz. 2

Przemysław Adam Śmiejek przemyslaw.smiejek w alrauna.org
Nie, 24 Wrz 2006, 09:53:09 CEST


Witam, 

znów dostałem listów kilka prywatnie, ale dotyczących Alrauny i WO w szkole, 
więc znów je komentuję tutaj:

BTW: Zapraszam wszystkich korespondentów do wypowiadania się na liście. To 
może nam poszerzyć pole dyskusji. Pisanie do mnie prywatnie zawęża krąg 
dyskutantów, dlatego właśnie komentuję to na liście, usuwając szczegóły 
osobiste :) bo może ktoś pisze prywatnie, bo nie chce publicznie się 
ujawniać :D

==== list 1 ================

> jestem młodym nauczycielem (obroniłem się w lipcu 2005)[...]
> Mamy cztery pracownie komputerowe, z czego jedna (moja) chodzi wyłącznie
> na Linuksie. 16 
> stanowisk z PeniumIII w 400MHz z zainstalowanym Gentoo + nauczycielski
> AMD64 (na którym w chroocie kompiluję aktualizacje dla "truposzy"). Muszę
> przyznać, że chodzi mi to całkiem sensownie - pomimo KDE. Prowadzę koło
> linuksowe,[...] Jedna z pracowni została zakupiona dzięki Europejskiemu
> Funduszowi Społecznemu. Najciekawsze jest to, że firma instalująca
> otwarcie zapytała czy chcemy by na komputerach był Linux czy Windows.
> Koledzy wybrali Windows, bo dobrze go znają, a ja już swoją linuksową
> miałem. 

Ja wybieram Windows, bo Linuksa sobie sam instaluję, a jednak popularność 
Windowsa zmusza do prowadzenia części zajęć z Windowsa. Prowadzę też 
zajęcia w szkole dla dorosłych, zaocznej, gdzie są uczniowie po przejściach 
(skoro liceum czy nawet gimnazjum robią dopiero w wieku kilkudziesięciu 
lat) i tam uczę tylko na Windows, bo chodzi o to, żeby po prostu 
obsługiwali kompa, a w pracy na 90% mają windows. 

> Widać jednak, że jest możliwość wyboru i wszystko zależy od 
> podejścia nauczycieli. Koleżanka np. mimo że prowadzi lekcje na Windows,
> to prezentuje GIMPa, OpenOffice, a ja poza płytami z Ubuntu lub Knoppixem
> EDU-CD rozdaję też nośniki z nagranymi Wolnymi Programami w wersji dla
> Windows. 

I o to chodzi. Ja uważam, że nie należy pchać Linuksa za wszelką cenę. 
Windows jako system jest na razie w 90% przypadków i bardziej istotne jest 
promowanie WO, żeby potem małymi kroczkami przejść na system linuksowy. Jak 
uczniowie poznają OOo, Gimpa, Firefoksa i inne, to przesiadka będzie 
łatwiejsza. 

> Ostatnio nasz administrator zaskoczył mnie kompletnie - nie 
> dość, że wystawił mój komputer na świat (choć wcześniej uparcie
> twierdził, że byłoby to zagrożenie bezpieczeństwa szkolnej sieci), to
> jeszcze stwierdził, że trzeba szkolne serwery migrować na Linuksa, bo nie
> opłaca się np. płacić M$ za każdą skrzynkę pocztową w Exchange. 

No to koniecznie. Serwer pocztowy i WWW na linuksie może działać na maszynie 
złomowatej dla Windowsa, a to będzie Wam działać :)

> Teraz mam 
> zadanie bojowe postawić Postfixa i jakiś webowy interfejs do tego :) 


OpenWebMail jest sensowny: http://openwebmail.org/openwebmail/

> Po co to wszystko piszę? Chcę po prostu powiedzieć, że nie jest najgorzej
> - są placówki, w których Linux jest wdrażany - wolno, ale sukcesywnie.
> Trzeba po prostu, by linuksowi pasjonaci nie uciekali zaraz do
> administrowania sieciami w korporacjach. Praca w szkole, mimo
> nienajlepszych zarobków, jest bardzo satysfakcjonująca. Poza tym można
> ustawić się tak, że po lekcjach idzie się na kilka godzin administrować
> siecią w jakiejś firmie ;) 

No i szkoła daje szanse nauczenia się. Bo jak taki system nam się posypie, 
to nam Prezes głowy nie urwie i można spokojnie sobie eksperymentować na 
maszynach szkolnych. 

> Uczniowie są ciekawi nowostek, a o Linuksie 
> mówi i pisze się coraz więcej - przychodzą więc na kółko zobaczyć co to
> takiego ten Linux. Jeszcze jedna rzecz - moja szkoła została objęta
> patronatem przez Politechnikę Wrocławską. W ramach specjalnego programu
> lekcji odbędzie się kurs Linuksa (niezależnie od mojego koła) prowadzony
> przez nauczycieli akademickich. Coś jednak się dzieje.

Bardzo mnie to cieszy...

> O alrauna.org dowiedziałem się przypadkiem - może powinniście postawić
> bardziej na promocję - posyłać listy do szkół, rozwieszać ulotki? O akcji
> powinno być głośno.

Tak, tylko musimy najpierw takie materiały wypracować. Zapraszam do 
współpracy, na listę Alrauna-devel....

==== list 2 nawiązujący do mojego podsumowania ===========
> > To mi się wydaje zbyt techniczne i zbyt poza naszym polem działań.
> > W końcu nie o to chodzi, żeby OOo rozwijać, ale żeby wprowadzać go
> > do szkół.
> Tym zajmuje się Ux.pl i ZTCW dostał na to nawet grant z MEN-u.

Częściowo się zajmuje - tłumaczenia, poprawki. A my musimy zająć się 
promocją, szkoleniami itepe. Ja realizuję np. szkolenia z OOo dla UX.pl dla 
ich klientów komercyjnych. Podobne szkolenia można by organizować dla 
nauczycieli. 

> List 2:
> > Bo dostali zestawy przygotowane przez niego, za które
> > zapłacił MS oraz Ministerstwo.
> Obawiam się, że MS ma tutaj jedną, bardzo ważną przewagę nad
> "społecznością":  zdjęcie odpowiedzialności. Wszyscy wiemy, jak
> wygląda u nas kultura zarządzania i jak działa "spychologia", w
> szczególności w placówkach państwowych. "Nie ważne czy działa
> czy nie - nie mnie powieszą".
>
> Wątpię, by był jakikolwiek sens w próbach dotarcia do wszystkich
> placówek i tworzenia jakiegoś rozwiązania "dla każdego".


Nie bardzo rozumiem :( 
>
> > Chciałbym. Bardzo chciałbym, ale sam nie dam rady. Wciąż szukam
> > ludzi, którzy by byli technicznie to w stanie opracować, a jednocześnie
> > czasowo i chęciowo.
> Na codzień używam LTSP w małej sieci. Mam czas i chęci poeksperymentować,
> mogę skrobnąć jakiś surowy tutorial z prezentacją video. Surowy,
> gdyż ostateczne opracowanie "literackie", dostosowane do potrzeb
> ludzi nietechnicznych, wolałbym zostawić komuś bardziej kompetentnemu,
> lub podjąć się tego przy ścisłej współpracy z taką osobą.  

Nie ma sprawy, nawet surowy można już publikować, a i późniejsze 
doszlifowanie możemy prowadzić wspólnie. Ja LTSP nigdy nie używałem, jak 
będzie tutorial to przećwiczę u mnie i wtedy mogę dopieścić szczegóły. 

> Do tego 
> należałoby zrobić próbę praktyczną, a ja nie mam w domu pracowni
> z 20 komputerami. Na eksperymenty w pobliskiej placówce nie mam
> szans ze względu na beton, który nią zarządza.

A ja mam szkołę gdzie mam dwie nowe pracownie, dwa serwery (Windows, ale 
jeden chcę migrować na linuksa, jak kupimy licencje CAL do drugiego) i 
można to u mnie testować.


==== list 3  ===========
> Przeczytalem linka z krotkich w Guardzie. W razie czego mozna ludzi
> konkretnie odsylac do:
> http://www.theopencd.org/Welcome

No i coś podobnego bym chciał w ramach Alrauny uskutecznić po polsku i pod 
kątem nauczyciela. 

> albo do stron Wiki w Guardzie, gdzie swego czasu umiescilismy troche
> informacji na temat szkoly i Linuksa.

Poszukam. 

> P.S. Jak wroce z GB, to troche sie tym tematem znowu zajme. Na razie
> ciekawi mnie, z jaka dyskryminacja i ponizaniem Polakow spotkam sie
> kazdego kolejnego dnia, wiec jeszcze troche tu zostane i poobserwuje to
> zjawisko.

to zapraszam na listę alrauna-devel po powrocie :D

====== list 4 =====
>  Jestem jak najbardzej za tym co Panowie 

Z tymi Panami to bym nie przesadzał :D Jako społeczność powinniśmy chyba być 
na stopie bardziej osobistej :D Skoro niektórzy uczniowie mówią do mnie 
Tristan, to tym bardziej społeczność WO powinna :D

>  proponujecie jest wiele 
> rzeczy które trzeba zrobić ale to wiecie. Od 3 lat uczę na lekcjach
> informatyki w małym wiejskim gimnazjum w oparciu linuxa mandrivę, i
> jestem zadowolony. 

Takich szkół jest wiele, chcemy zebrać też namiary na nie, żeby je chwalić. 
Przygotowałem nawet zalążek takiej strony:
http://wiki.alrauna.org/index.php/Szkoły_nie_bojące_się_Wolnego_Oprogramowania
Więc jeśli znacie jakieś informacie do umieszczenia tu, zapraszam. 

> Zgadzam się z Panem że trzeba przeszkolić nauczycieli 
> przynajmniej teraz wykorzystując awans zawodowy jako wsparcie. Sam w 2003
> zorganizowałem dla nauczycieli powiatu sandomierskiego konferencję linux
> w edukacji razem z firmą  amazis przedstawicielem Mandrivy.

No właśnie ja planuję taką konferencję na śląsku w okolicach świąt. Właśnie 
pomału dojrzewam do organizowania, tylko wygrzebię się z papierkologii 
stosowanej wrześniowej. 

> Moje zdanie jest takie że trzeba powołać organizację która by próbowała
> pozyskać pieniążki na promocję wolnego oprogramowania w szkołach 

Organizacją która da nam podkładkę prawną jest PLUG. Natomiast sęk w tym, 
żeby znaleźć pomysł do kogo uderzać. Alrauna nie jest formalną organizacją, 
jednak można ją spokojnie uznać za oddział PLUG-u (na upartego można ją 
nawet formalnie jako Koło PLUG-u rejestrować, zgodnie z nowym statutem 
PLUG-u, ale nie widzę aż takiej potrzeby formalizacji). Zarząd popiera 
działania Alrauny, a ja jako W-ce prezes PLUGu stanowię również formalną 
władzę i osobę władną do podejmowania niektórych decycji oraz do 
reprezentowania Alrauny na zebraniach Zarządu, więc tylko pytanie z czym i 
do kogo uderzać. Myślę, że trzeba by zebrać pomysły i ustanowić jakąś 
akcję.

> ponieważ 
> za darmo będzie bardzo ciężko, do tego trzeba by się zastanowić nad
> wyborem jednej/dwóch dystrybucji stacje klientów i serwer. 

Myślę, że sensowne są okolice Ubunta/Kubunta, bo sam Canonical coś w strefe 
Edubuntu działa i tam też jakieś terminale i inne są opracowywane. 

> Pieniążki są 
> potrzebne na prowadzenie tanich  kursów obsługi i administracji linux-a.
> /regionalne centra wolnego oprogramowania w szkołach/

Tak, to jest bardzo dobry pomysł, ja mogę to organizować na Śląsku, ale 
byłoby fajnie ustalić jakiś plan na całą Polskę. 

> Próbować dotrzeć do Ministerstwa a może szczebel kuratorów byłby bardziej
> dostępny do tego trzeba przekonać dyrektorów 

Wydaje mi się, że uderzanie przez Romana i władze oświatowe jest trudne i 
nie wiem czy iście od dołu nie ma więcej potencjału. Ja wykorzystuję WO w 
szkole bez żadnego udziału góry. Wielu nauczycieli tak robi. A na tych, co 
są w szkole z przypadku, losowania itepe to i minister nie pomoże. 
Nauczyciel ma dużą autonomię i myślę, że na początek trzeba wytworzyć Silną 
Grupę Pod Wezwaniem złożoną z nauczycieli, a wtedy można uderzać dalej i 
poprzez władze promować wśród tych, co oddolnie nie dołączyli do nas. 


> W projekcie alrauna fajna byłaby mapa Polski /z wykształcenia jestem
> geografem/ z zaznaczonymi szkołami gdzie wykorzystuje się wolne
> oprogramowanie - jak ma mapa wyglądać wiem  - jak zrobić już nie.

Mapę można atakować googlem, można to ładnie oprogramować. Ale na razie 
musimy zebrać dane. 

> Uważam że poza instrukcjami jakimi przygotowane są przez oeiizk i pana
> Dariusz /nie zadarmo/ lepiej przygotować albo całą dystrybucję albo w
> części portalu pliki konfiguracyjne do pobrania w myśl zasady skopiuj i
> używaj a jak chcesz coś więcej to przeczytaj całą literturę.

Tak, tylko do tego potrzeba jest praca ludzi, a z tym mamy kłopoty :( 
Ja obecnie instaluję i konfiguruję Kubuntu. Gotowce wrzucam tutaj:
http://wiki.alrauna.org/index.php/Artykuły/Kubuntu_w_pracowni_szkolnej
ale to jeszcze nie jest skończone. Siądę nad tym w chwili wolnej. Do 
października powinno być skończone w zakresie takim, jaki ja mam w 
pracowni. 

> Na koniec tego chaotycznego listu najlepsze wg mnie byłoby spotkanie
> wszystkich pasjonatów i chętnych do pracy w projekcie.

Można coś takiego w wakacje zrobić, bo teraz to ludzi z całej Polski się nie 
ściągnie a i na razie mamy małe zaplecze osobowe. Na teraz to Sieć jest 
dobra :D. Możemy ogłosić jakieś spotkanie na IRCu albo na pogaduszcze 
Jabbera. 

-- 
 Przemysław Adam Śmiejek;  e-mail: przemyslaw.smiejek w alrauna.org
 Wiceprezes Polskiej Grupy Użytkowników Linuksa PLUG;
 tel. GSM: +48 601-835-262;  Jabber: tristan w jabber.bnet.pl



Więcej informacji o liście dyskusyjnej Alrauna-devel